Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fale morze woda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fale morze woda. Pokaż wszystkie posty

wtorek

Fale na niebie czyli dziwne zawijasy z obrazu

 Wielkie fale na niebie czy to możliwe? Pewnie, jak je sobie narysujesz albo naturze się znudzi patrzenie na zwykłe niebo i stworzy własne fale na niebie. Chmurki te zwą się wtedy chmurami Kelvina-Helmholtza, występują stosunkowo rzadko, a za ich nietypowym kształtem czai się kawałek interesującej fizyki. Jest na to jakiś ważny wzór i wiele naukowych pojęć do tego ale ja wam to wytłumaczę, tak jak ja rozumiem to zjawisko.



Aby chmury Kelvina-Helmholtza powstały, potrzebne są dwie warstwy powietrza o różnej gęstości, czyli cieplejsza i chłodniejsza. Ale to nie wszystko , ponieważ te masy powietrza muszą poruszać tak, aby górna płynęła z inną szybkością niż dolna.



Teraz jeżeli w okolicy tych zawirowań znajdzie się trochę skroplonej pary wodnej, powstanie tam „pofalowana” chmura, dla której odległość wirów, czyli tych kreskówkowych fal, zależna jest od różnicy prędkości i gęstości sąsiadujących ze sobą warstw powietrza.



Co ciekawe powstawanie chmur Kelvina-Helmholtza jest dla pilotów ważnym wskaźnikiem niestabilności w atmosferze, będących sygnałem możliwości wystąpienia turbulencji.




Zjawisko powstawania spontanicznych zawirowań na granicy dwóch płynów jest dosyć powszechne i zostało zaobserwowane również dla warstw gazów na Jowiszu i Saturnie, jak również głęboko w oceanach, gdzie na granicy prądów morskich spotykają się wody o różnym zasoleniu.


 Potoczna nazwa tych obłoków to „chmury van Gogha”. Wielu ekspertów sztuki uważa, że to właśnie takie zjawisko pogodowe zainspirowało artystę do namalowania arcydzieła „Gwiaździsta noc".


Życzę wam wszystkim wielu spektakularnych obserwacji chmur Kelvina-Helmholtza, ponieważ to zjawisko już nie raz było widziane na terenie Polski. Tak więc warto czasem zadrzeć głowę nieco do góry.

Share: